Z roku na rok rośnie liczba przedsiębiorstw dołączających do grona firm nie najlepszych na świecie, ale najlepszych dla świata. Źródło: Raport Startupy Pozytywnego Wpływu 2023, Kozminski Business Hub
woshwosh to pierwsza na świecie firma zajmująca się czyszczeniem, naprawą i renowacją obuwia. Rozmowę przeprowadza: Klementyna Sęga.
Co się zmieniło od momentu wyróżnienia w raporcie SPW w 2018 roku?
Praktycznie wszystko, z wyjątkiem naszych wartości! 🙂 Dziś jesteśmy znacznie większym przedsiębiorstwem, bardziej zdigitalizowanym, rozwijamy z powodzeniem zarówno kanał B2C, jak i B2B i to nie tylko w Polsce. Ostatnie kilka lat to dla nas trudny, ale bardzo owocny czas.
Nasz największy sukces dotychczas to…
Wierzę, że nasz największy sukces dopiero przed nami. Gdybym jednak miała wybrać już teraz, na pewno byłoby to stworzenie trendu na zero waste w Polsce i uratowanie ponad pół miliona par butów przed wyrzuceniem. A także nasza działalność społeczna, czyli zebranie i przekazanie potrzebującym ponad 180 tysięcy par butów.
Nasza największa porażka to…
Nasza największa porażka, czyli pierwsze miesiące istnienia woshwosh, to zarazem nasz sukces. Bez tego bardzo trudnego czasu na początku, nie miałabym tyle wiedzy, cierpliwości i wytrwałości, aby rozwijać firmę w kolejnych latach.
Ubrania do Oddania to platforma fundraisingowa, łącząca zbiórki używanej odzieży ze wsparciem charytatywnym NGOsów w Polsce. Rozmowę przeprowadza: Klementyna Sęga.
Co się zmieniło od momentu wyróżnienia w raporcie SPW w 2020 roku?
Zwiększyliśmy naszą wydajność operacyjną o 40%, dzięki czemu znacznie urośliśmy w kontekście przychodów. Nasz zespół przekroczył liczbę 100 pracowników oraz dołączyliśmy do grona ekspertów UN Global Compact, inicjatywy sekretarza generalnego ONZ w ramach Strategii Unii Europejskiej na rzecz zrównoważonych wyrobów włókienniczych o obiegu zamkniętym. Nawiązaliśmy partnerstwo z Komisją Europejską w zakresie wdrożenia założeń strategii w Polsce.
Nasz największy sukces dotychczas to…
Otrzymanie tytułu Firmy Odpowiedzialnej Społecznie Roku 2022 według miesięcznika Forbes oraz opracowanie i wdrożenie strategii Let’s circle together, czyli przywracania w drugim obiegu odzieży używanej w salonach sprzedaży marki 4F.
Nasza największa porażka to…
Niekompetentne i mało odpowiedzialne podejście do rekrutacji, których rezultat często stawiał nasze projekty, po kilka razy, w tym samym punkcie wyjścia.
Kosmos dla dziewczynek to fundacja zajmująca się wszystkim tym, co mieści pojęcie dziewczyńskość oraz magazyn non fiction. Rozmowę przeprowadza: Klementyna Sęga.
Co się zmieniło od momentu wyróżnienia w raporcie SPW w 2018 roku?
Fundacja Kosmos dla dziewczynek konsekwentnie rozszerza skalę oddziaływania. Podczas prowadzonych przez nas warsztatów już 100 tysięcy dzieci dowiedziało się ile jest polskich KOBIET naukowczyń, artystek, odkrywczyń, które wpłynęły na świat. Uruchomiliśmy też portal dla dorosłych, z eksperckimi, ważnymi treściami dla rodziców i edukatorów, aby ich wesprzeć w tworzeniu świata bez stereotypów. Zorganizowaliśmy pierwszą w Polsce konferencję naukową o dziewczynkach i dziewczynach, inspirujemy naukowców do rzetelnych badań girlhood studies, a nie mądrowania się dorosłych o tym, jakie są dzieci. Zaangażowałyśmy same dziewczynki w debatę o nich samych i będziemy tę ścieżkę rozwijać. Bo to one powinny mieć głos.
Sukces to dla nas…
Sukcesem jest społeczny i praktyczny odzew na nasze działania, szczególnie samych dziewczynek. W przesłaniu do czytelniczek magazynu napisałyśmy: przyszłość należy do was, dziewczyny! A nasze dziewczyny odpisywały, jak bardzo wierzą w tę przyszłość. Jedna z nich w mailu wyznała, że świetnie się składa, bo właśnie planuje zostać prezydentką! Inna czytelniczka napisała: Kiedyś myślałam, że to źle być inną niż wszyscy. Od kiedy czytam <<Kosmos…>> nabieram coraz większej pewności siebie i zrozumiałam, że nie muszę się zmieniać dla innych, bo w życiu chodzi o to, żeby każdy był inny.
Najbardziej zawiodło nas…?
Raczej nic nas nie zawodzi, najwyżej jest trudne! A jeśli już coś, to niezrozumienie przez oficjalny system edukacji i kultury, jak ważny dla przyszłości dzieci i kobiet jest magazyn Kosmos dla dziewczynek. Mimo publicznych deklaracji, niestety nie dostaliśmy dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego do druku magazynu, chociaż w minionych 3 latach regularnie je otrzymywaliśmy. Nasze czasopismo nie drukuje reklam, a kryzys ekonomiczny spowodował wzrost cen papieru o 200%. To jest wyzwanie. Ale na papierze, cudownie pachnącym, z wysokiej jakości dziennikarstwem, pozostaniemy!
Pora na Pola to internetowy targ lokalnego jedzenia pomagający konsumentom wybierać lepiej – dla nich samych oraz dla środowiska naturalnego. Rozmowę przeprowadza: Klementyna Sęga.
Wasz startup odniósł wielki sukces w pierwszych dwóch latach swojego istnienia. Czy wyobrażaliście sobie tak duże zainteresowanie internetowym targiem lokalnej żywności?
Wizja Pora na Pola powstała jeszcze w 2016 roku z potrzeby poznania tego, co jem. Chciałem wybierać świadomie i postanowiłem taką możliwość dać także innym konsumentom. Początkowo projekt rozwijał się w formie jednoosobowej działalności gospodarczej, serwisu obsługującego Warszawę i okolice. W tamtym czasie rynek e-commerce nabierał tempa, ale segment e-grocery praktycznie nie istniał. Spółkę zarejestrowałem na początku 2019 roku, wtedy mieliśmy już kilkudziesięciu sprawdzonych dostawców, zbudowaną społeczność zgromadzoną wokół dobrego jedzenia i widać już było potencjał skalowania projektu.
Osiągnęliśmy ponadprzeciętny wzrost w latach 2019–2021 i zyskaliśmy duży rozgłos, który zaowocował realizacją 25 tysięcy zamówień lokalnych produktów. Wybuch pandemii odczarował e-grocery, otworzył konsumentów na zakup żywności przez internet i dał nam mocny napęd do realizacji innowacyjnych projektów, które realizowały nasza misję, wspierały skalowanie i miały zwiększać efektywność biznesu po osiągnięciu skali, którą szacowaliśmy na podstawie bardzo optymistycznych prognoz ekspertów.
Czyli pandemia przyspieszyła rozwój tak pozytywnych trendów, jak świadoma konsumpcja, czy większe zainteresowanie własnym zdrowiem i warunkami, w jakich wytwarzana jest żywność?
Tempo rozwoju firmy, wzrostu popularności marki i bazy klientów, skali zamówień oraz poparcia ze strony ekspertów i inwestorów w pewnym momencie przekroczyły nasze oczekiwania. Rynek e-grocery nadal stanowił niewielką część e-commerce, jednak utrzymywał trakcję. Jeszcze w 2021 roku wszystko wskazywało na to, że zmiany konsumenckie w kierunku świadomej konsumpcji, lokalnego patriotyzmu, komfortu zakupów żywności w sieci, gotowości płacenia więcej za jakość, będą długofalowe.
Jednak trend zaczął się odwracać i po powrocie do normalności szybko wróciliśmy do naszych starych nawyków i odwiedzania supermarketów? Dlaczego tak się stało?
Podobnie jak wiele innych przedsiębiorstw i ekspertów niestety przeceniliśmy trwałość tych trendów po pandemii. Polacy po lockdownie wrócili do zakupów w sklepach stacjonarnych i centrach handlowych. Od 2022 roku na naszą sytuację zaczęły oddziaływać kolejne niekorzystne czynniki: spowolnienie gospodarcze, wojna w Ukrainie, kryzys energetyczny, dramatyczny wzrost inflacji oraz spadek stopy życiowej Polaków. W wyniku tych zmian konsumenci zaczęli oglądać każdą wydawaną złotówkę i ograniczać wydatki na żywność, co w szczególności miało wpływ na spadek konsumpcji droższych produktów ekologicznych i rzemieślniczych oraz zwrot w kierunku gorszych składów. Niekorzystna sytuacja najbardziej uderzyła w tych konsumentów, do których kierujemy naszą usługę: klasa średnia, z dużych miast, młode rodziny, z kredytami na nowe mieszkania lub domy.
W efekcie byliście zmuszeni zawiesić działalność Pora na Pola… Czy planujecie kontynuować swoją misję, wspierać małych wytwórców i ułatwiać dostęp do zdrowej żywności w jakimś innym, nowym kształcie?
Jestem pewien, że inicjatywa kulinarnego patriotyzmu, wspierania drobnych rolników i ułatwiania dostępu do zdrowej, jakościowej żywności jest potrzebna. Po kryzysie gospodarczym widziałbym ogromne uzasadnienie dla kontynuacji projektu. Doświadczenie w Pora na Pola pozwoliło wyciągnąć pewne wnioski, na przykład, by ostrożniej bazować na aktualnych trendach, które mogą okazać się krótkotrwałe oraz brać poprawkę na zmiany sytuacji geopolitycznej. Te wnioski na pewno wykorzystam w przyszłości, w tym w dalszym rozwoju globalnej hurtowej giełdy rolnej – DeFood. W tym projekcie widzimy przestrzeń na wspieranie producentów i ułatwianie dostępu do zdrowej żywności na poziomie B2B. Jednocześnie jestem otwarty na dalsze prace realizujące misję Pora na Pola w oparciu o nasze doświadczenia, także w tych trudnych czasach. Mam nadzieję, że komuś uda się skutecznie wyskalować biznes oparty na handlu lokalną, ekologiczną żywnością i mocno będę trzymał za to kciuki.
Rozmowa odbyła się w maju 2023.
Źródła
1. Startupy Pozytywnego Wpływu. Innowacje Pozytywnego Wpływu. Raport 2023, Kozminski Business Hub
