|

Od NASA do Łodzi: bakterie zamiast filtrów

Cyjanobakterie w laboratorium UVera – naturalny filtr UV
Zespół UVera – dr Magdalena Jander, dr Adam Kiciak, prof. Jacek Wierzchos

Założyciele UVera / cyjanobakterie w łódzkim laboratorium – źródło naturalnego filtru UV pochłaniającego CO₂

Wyobraź sobie miliardy opakowań kremów do opalania trafiających co roku do koszyka przeciętnego konsumenta. Większość z nich zawiera filtry UV, które – choć chronią naszą skórę – zabijają rafy koralowe i destabilizują morski ekosystem. Łódzki startup UVera znalazł rozwiązanie w mikroorganizmach sprzed 2 miliardów lat.

Problem: Toksyczna cena ochrony przed słońcem

Każdego roku do oceanów trafia ekwiwalent 700 ciężarówek wypełnionych balsamem do opalania. Standardowe filtry chemiczne, takie jak oksybenzon czy oktinoksat, działają skutecznie na plaży, ale pod wodą stają się zabójcami. Powodują blaknięcie raf koralowych i uszkodzenia DNA organizmów morskich.

Dla człowieka bilans również nie jest jednoznaczny. Niektóre syntetyczne związki przenikają do krwiobiegu, wywołując alergie lub zaburzenia hormonalne. Branża kosmetyczna utknęła w martwym punkcie: konsumenci domagają się wysokiej ochrony SPF, a regulatorzy na Hawajach czy w Tajlandii już wprowadzają zakazy stosowania tradycyjnych filtrów.

Historia startupu: Od NASA po łódzki inkubator

Wszystko zaczęło się od spotkania trzech skrajnie różnych osobowości. Dr Magdalena Jander, biotechnolożka z żyłką do biznesu, połączyła siły z dr. Adamem Kiciakiem, lekarzem z doświadczeniem farmaceutycznym, oraz prof. Jackiem Wierzchosem, wybitnym ekspertem od ekstremofili współpracującym z NASA.

Inspiracją stały się cyjanobakterie – organizmy, które przetrwały na Ziemi w czasach, gdy nie było atmosfery, a promieniowanie UV było zabójcze. Zespół spędził lata w laboratorium, „ucząc” te starożytne formy życia funkcjonowania w kontrolowanym środowisku wodnym, co pozwoliło na opracowanie procesu przemysłowego.

„Zaciekawiło nas, co zrobiła ta bakteria, że mogła w takich warunkach przetrwać”.

— Magdalena Jander, współzałożycielka UVera

Jak działa rozwiązanie: Fabryka tlenu i pigmentu

UVera nie produkuje kolejnego syntetycznego związku. Oni go „hodują”. Startup wykorzystuje naturalny pigment produkowany przez cyjanobakterie, który pochłania pełne spektrum promieniowania (UVA, UVB i UVC).

Technologia opiera się na procesie zero-waste:

wsad

Wsad: Bakterie potrzebują jedynie światła słonecznego i CO₂.

proc.

Proces: Do wyprodukowania jednej tony substancji system pochłania około 90 ton dwutlenku węgla.

prod.

Produkt: Naturalny, fotostabilny filtr, który nie wnika w głąb skóry i nie bieli jej.

efekt

Efekty uboczne: Jako produkt uboczny powstaje czysty tlen oraz biomasa, którą można wykorzystać w rolnictwie ekologicznym.

700 ciężarówek — tyle balsamu trafia rocznie do oceanów
90 ton CO₂ pochłaniane przy produkcji każdej tony filtra UV

Skala wpływu – Impakt w pigułce

E

E – Środowisko: Produkcja filtra jest ujemna emisyjnie, pochłaniając 90 ton CO₂ na każdą tonę produktu, przy jednoczesnym zerowym wpływie na koralowce.

S

S – Społeczeństwo: Zapewnia bezpieczną, hipoalergiczną ochronę przed rakiem skóry bez ryzyka przenikania substancji hormonalnie czynnych do organizmu.

G

G – Zarządzanie: Startup buduje transparentny łańcuch dostaw oparty na czystej biotechnologii, rezygnując z GMO i substancji syntetycznych.

Perspektywy rozwoju

UVera to nie tylko obietnica, ale konkretne pieniądze. Spółka zdobyła prestiżowy grant 2,5 mln euro z Europejskiej Rady Innowacji (EIC Accelerator) w ramach „Green Deal”. To finansowanie ma pozwolić na budowę zakładu produkcyjnego i pełną komercjalizację.

„Jesteśmy teraz na etapie przeskalowania produkcji. Nasza substancja przewyższa stabilnością i bezpieczeństwem wszystko, co jest obecnie na rynku”.

— Magdalena Jander, współzałożycielka UVera

Największą walidacją rynkową jest jednak fakt, że technologią UVery zainteresował się legendarny francuski dom kosmetyczny Sisley Paris. Dla startupu z Łodzi wejście na radar tak prestiżowego gracza to nie tylko biznesowy milowy krok, ale spełnienie wizji o wprowadzeniu polskiej innowacji do segmentu najbardziej ekskluzywnych kosmetyków świata.

„Zainteresowanie Sisley Paris było dla nas spełnieniem marzeń. To pokazuje, że nasza technologia ma potencjał, by zdefiniować nowy standard w segmencie luksusowym”.

— Magdalena Jander, współzałożycielka UVera
WS
Wioletta Skawska Ekspert ds. zarządzania jakością i zrównoważonym rozwojem w branży kosmetycznej

ŹRÓDŁA

  1. Gov.pl / MNiSW, Polski start-up z nagrodą za ekologiczny balsam chroniący przed promieniami UV, 2019, gov.pl
  2. MamStartup, Polski startup stworzył ekologiczną substancję, która ochroni skórę przed promieniowaniem UV, 2019, mamstartup.pl
  3. MyCompany Polska, 25 najlepszych polskich startupów 2020, 2020, mycompanypolska.pl
  4. EIT Health, Polish UVera raises €2.5 M to protect us from the Sun’s radiation, 2020, eithealth.eu
  5. InnoShare / YouTube, Twarze Innowacji – Magdalena Jander (UVera), 2020, youtube.com

Podobne wpisy